Strona główna  |  Sklep  |  Wydawnictwo  |  Wydania cyfrowe  |  Kontakt  |  Reklama

 
Aktualności

»


KWIETNIOWE WYDANIE WT
Turystyczny fundusz pomocowy – klątwa czy błogosławieństwo

 


Turystyczny fundusz pomocowy powstał w tym samym czasie co turystyczny fundusz zwrotów. Ten ostatni był kołem ratunkowym głównie dla dużych touroperatorów, którzy nie mieli na tyle dużo środków, by jednocześnie zwrócić wszystkim klientom pieniądze za imprezy niezrealizowane z powodu wybuchu pandemii koronawirusa.

Zaciągając z niego pożyczkę, zostali zobowiązani nie tylko do jej zwrotu w ciągu sześciu lat, ale też do wpłacenia na rzecz turystycznego funduszu pomocowego 7,5 proc. wartości pożyczki zaciągniętej w TFP w ciągu tygodnia od otrzymania środków. TFP zasilany będzie dalej ze składek odprowadzanych od każdego turysty (maksymalnie 30 zł od osoby) – pieniądze będą gromadzone na wypadek wystąpienia w przyszłości nieprzewidzianych sytuacji, które mogą sparaliżować branżę turystyczną podobnie jak sprawiła to pandemia koronawirusa.

TFP budzi jednak kontrowersje. Turystyczna Organizacja Otwarta mówi wręcz, że to kolejna danina na rzecz państwa i podkreśla, że projekt jego powołania nigdy nie był konsultowany ze stroną społeczną. Jego wprowadzenie opierało się na założeniu, że taka potrzeba istnieje, a nie na rzetelnych danych statystycznych – pisze too w liście skierowanym do wiceministra gospodarki AndrzejaGuta-Mostowego, dyrektora departamentu turystyki Dominika Borka oraz do rzecznika małych i średnich przedsiębiorstw Adama Abramowicza. TOO uważa, że fundusz pomocowy powinien zostać zlikwidowany i argumentuje to stosunkowo niewielkim zainteresowaniem pożyczkami, z których według organizacji skorzystało 7 proc. uprawnionych biur.  

TOO podważa część zapisów dotyczących TFP. Po pierwsze w ustawie zapisano, że składka na TFP nie podlega zwrotowi, tymczasem zgodnie z ustawą o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych biura mogą odwołać wyjazd z powodu niewystarczającej liczby chętnych, organizator sam może taką opcję przewidzieć w swoich warunkach uczestnictwa. W takim przypadku klienci otrzymują zwrot pieniędzy. I tu pojawia się problem – touroperator musi oddać klientowi całą kwotę, a ponieważ sam nie dostanie środków wpłaconych na fundusz pomocowy, ostatecznie poniesie z tego tytułu stratę. Organizacja zwraca też uwagę, że konieczne jest jednoznaczne stanowisko ministerstwa finansów w zakresie księgowania przez organizatorów turystyki składki na TRP oraz TFG. Praktyka pokazuje, że izby skarbowe wydają różne interpretacje w sprawie TFG, twierdząc że wpłaty na ten fundusz nie są kosztem, który można uwzględnić w Vat-marży. Skutek jest taki, że stanowią przychód z imprezy turystycznej, a co za tym idzie, trzeba od nich odprowadzić 23 proc. Vat. TOO uważa, że analogicznie sprawa będzie się przedstawiać przy TFP  – nasza organizacja apelowała już w grudniu 2020 roku przy okazji konsultacji społecznych dotyczących wysokości składek na TFP o wprowadzenie w okresie przejściowym zerowej składki na ten fundusz – mówi Anna Ptak z TOO.

Paweł Niewiadomski, prezes Polskiej Izby Turystyki, apeluje, by nie łączyć funduszu pomocowego z Turystycznym Funduszem Zwrotów, gdyż ten pierwszy został pomyślany jako rozwiązanie na przyszłość. – Turystyczny Fundusz Pomocowy ma być polisą bezpieczeństwa dla branży na wypadek ponownego wystąpienia nieuniknionych i nieoczekiwanych okoliczności o takiej skali jak bieżąca pandemia koronawirusa, czy innych zdarzeń jak katastrofy naturalne, zdarzenia klimatyczne, i tym podobne – tłumaczy. – chodzi o to, żeby na wypadek ponownego załamania się rynku touroperatorzy mogli łatwo uzyskać pożyczkę na bieżące zobowiązania. 


Cały tekst przeczytasz w kwietniowym wydaniu Wiadomości Turystycznych 


 

2021-03-31 09:21:00

powrót

Dołącz do dyskusji na stronie

»

Komentarz:
Text:
Podpis:
Nazwa:
WWW:

Wysłanie komentarza oznacza ze zgadzam się na regulamin.
Dołącz do dyskusji na FB

»

 
Sylwetka

»



»Mariola Linde, właścicielka Polskiego Biura Podróży w Olsztynie.
 
» więcej
Newsletter

»

Zamów newsletter