Coral Travel szykuje się do ofensywy na rynku niemieckojęzycznym. Firma kierowana przez Koraya Çavdira zapowiada, że już w 2026 r. chce obsłużyć milion klientów z Niemiec, Austrii i Szwajcarii. To jasny sygnał: touroperator zamierza wejść do ścisłej czołówki branży i odebrać udziały konkurentowi – Anex Tour.
Coral Travel, działający na rynku DACH od 2017 r., stawia na dynamiczny wzrost i wyraźne wzmocnienie swojej pozycji. Podczas spotkania z partnerami handlowymi w Düsseldorfie prezes Koray Çavdir otwarcie przedstawił plany firmy: - W 2026 roku chcemy przekroczyć granicę miliona pasażerów z Niemiec, Austrii i Szwajcarii. Do 2030 r. chcemy być stabilnie w pierwszej piątce największych touroperatorów w Niemczech – mówi, cytowany przez portal Reise vor-9.
Aby to osiągnąć, Coral Travel musi wyprzedzić m.in. Anex Tour, który wciąż znajduje się wyżej w rankingach. Jednak według firmy dystans szybko się zmniejsza. W 2025 r. Coral obsłużył już 918 tys. klientów z rynku DACH, a globalnie – 3,8 mln turystów. Silne zaplecze kapitałowe i rosnąca liczba europejskich klientów (w tym milion z Polski) mają być kluczem do dalszej ekspansji.
Çavdir wskazuje, że mimo stagnacji liczby wyjazdów, wciąż można przejąć część klientów po upadkach Thomasa Cooka i FTI. Coral Travel chce to wykorzystać, stawiając przede wszystkim na współpracę z agentami. Firma współpracuje już z ponad 5,800 biurami w Niemczech i zamierza rozwijać sieć o kolejne kilkaset punktów. - Słuchamy potrzeb sprzedaży. Serwis to nasze najważniejsze narzędzie – podkreśla Ender Karadag, szef sprzedaży.
Jednocześnie touroperator intensywnie poszerza ofertę. Coral Travel chce być postrzegany jako szerokoprofilowy organizator, a nie wyłącznie ekspert od Turcji. Większe inwestycje trafiły do Grecji, Egiptu, Tunezji i Bułgarii, a także na kierunki dalekiego zasięgu: Emiraty, Malediwy, Mauritius, Tajlandię i Wietnam. Firma rozwija również ofertę tur objazdowych, m.in. w Egipcie czy Sri Lance. MBG