Walentynkowy weekend coraz rzadziej oznacza budżetowy wypad tylko we dwoje. Z danych Triverna.pl wynika, że Polacy wydają więcej na noclegi, wybierają hotele o wyższym standardzie i coraz częściej podróżują z dziećmi, traktując Walentynki jako krótki, jakościowy reset.
Walentynki przestają być wyłącznie świętem zakochanych planujących romantyczny wyjazd we dwoje. Jak pokazują dane portalu rezerwacyjnego Triverna.pl, liczba rezerwacji na weekend 13–15 lutego pozostaje na podobnym poziomie jak rok wcześniej, ale wyraźnie zmienia się sposób podróżowania. Polacy nie rezerwują częściej, za to wydają więcej i oczekują wyższego standardu pobytu.
Średnia wartość rezerwacji wzrosła niemal o 100 zł – z 1083 zł do 1188 zł. To efekt rosnących cen noclegów: przeciętna stawka za noc zwiększyła się z 473 do 510 zł. Jednocześnie długość pobytu pozostała bez zmian i nadal wynosi dwa noclegi, co potwierdza, że Walentynki są przede wszystkim okazją do krótkiego, weekendowego wyjazdu.
Coraz wyraźniej zmienia się natomiast profil gości. Już 21 proc. rezerwacji obejmuje wyjazdy z dziećmi, podczas gdy rok wcześniej było to 16 proc. Oznacza to, że co piąta para traktuje walentynkowy weekend jako moment na rodzinny wypoczynek w komfortowych warunkach, a nie wyłącznie romantyczny city break.
Przy wyborze obiektu kluczowa okazuje się jakość, a nie konkretna lokalizacja. W strukturze rezerwacji pojawiają się zarówno pięciogwiazdkowe hotele w górach, czterogwiazdkowe obiekty na Mazurach, jak i nowoczesne resorty nad morzem. To wyraźna zmiana względem ubiegłego roku, gdy dominowały wyjazdy nad Bałtyk.
– Goście chcą w Walentynki poczuć, że robią coś wyjątkowego: zwolnić tempo, odpocząć i zadbać o siebie. Dlatego wybierają hotele SPA & Wellness oraz pakiety z kolacją przy świecach, zabiegami czy dostępem do strefy relaksu. Lokalizacja schodzi na dalszy plan, liczy się doświadczenie – podkreśla Krzysztof Dębski, dyrektor marketingu Triverna.pl.
To właśnie połączenie komfortu, relaksu i „gotowego scenariusza