TRANSPORT LOTNICZY
Włoskie lotniska przegrywają
z systemem EES
Od pierwszej połowy kwietnia na wszystkich granicach państw Unii Europejskiej obowiązuje system wjazdu/wyjazdu EES rejestrujący przekraczanie wspólnotowych granic przez obywateli państw trzecich (podczas rejestracji wykonywane jest m.in. zdjęcie twarzy i/lub pobierane odciski palców). Elektroniczny system służący zwiększeniu m.in. kontroli nad przepływem pasażerów, miał być efektwniejszy jeśli chodzi o obsługę przekraczających granice, niż stosowane do tej pory stemple w paszportach. Miesiąc po wdrożeniu okazuje się, że niekoniecznie tak nie jest.
Włochy postanowiły częściowo zawiesić stosowanie EES do 30 września, żeby zapanować nad chaosem wywołanym wejściem nowego systemu, który skutkuje kilkugodzinnymi opóźnieniami w obsłudze pasażerów na największych włoskich lotniskach, m.in. Rzym-Fiumicino, Mediolan-Malpensa, Wenecja-Marco Polo. W drodze opracowywanego obecnie dekretu nadzwyczajnego chcą umożliwią portom pomijanie EES i powrót do tradycyjnych stempli w paszportach – jeśli czas oczekiwania na kontrolę graniczną przekroczy 45 minut. MO, foto Rome.info
2026-05-11 11:14:00
powrót
Dołącz do dyskusji na stronie
»