Mazowsze umacnia swoją pozycję na turystycznej mapie Polski. W 2025 roku region odwiedziło 7,7 mln turystów, czyli o 12 proc. więcej niż rok wcześniej – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. W tym czasie udzielono 12,5 mln noclegów. Największy ruch tradycyjnie koncentrował się wokół Warszawy, ale coraz większe znaczenie zyskują także mniejsze miejscowości i alternatywne formy zakwaterowania.
Pod koniec lipca 2025 roku na Mazowszu działało 648 obiektów noclegowych, o 14 proc. więcej niż rok wcześniej. Region dysponował prawie 80 tys. miejsc noclegowych.
Największy udział w ruchu turystycznym miał region warszawski stołeczny. Skorzystało z niego 6,6 mln osób, czyli 85,2 proc. wszystkich turystów odwiedzających województwo. Ponad 71 proc. nocowało w samej Warszawie.
– Stolica łączy funkcje biznesowe, konferencyjne i city breakowe, dlatego ruch turystyczny nie ogranicza się tu wyłącznie do sezonu wakacyjnego – komentuje Anna Kryjer z otoNoclegi.pl. Jak dodaje, Warszawa pozostaje także ważnym punktem przesiadkowym dla gości zagranicznych.
Tych w 2025 roku było 2,2 mln, o 17 proc. więcej niż rok wcześniej. Najliczniejsze grupy stanowili turyści z Ukrainy, Stanów Zjednoczonych, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Izraela.
Z danych GUS wynika, że nadal dominują hotele – skorzystało z nich 6,2 mln osób. Jednocześnie szybko rośnie segment innych obiektów noclegowych, takich jak agroturystyka, pokoje gościnne czy domki turystyczne. W 2025 roku wybrało je prawie 964 tys. turystów, aż o 69 proc. więcej niż rok wcześniej.
Mazowsze wyróżnia się także mniejszą sezonowością niż regiony typowo wakacyjne. Najwięcej turystów odwiedziło województwo we wrześniu. Średni pobyt wyniósł 1,6 noclegu, co potwierdza biznesowy i weekendowy charakter dużej części ruchu turystycznego w regionie. MBG