Ponad 50 proc. Polaków deklaruje, że w tym roku zamierza wyjechać na wakacje w kraju lub za granicę – wynika z danych Instytutu Badań Pollster. To oznacza, że ofiarami cyberprzestępców może paść więcej osób.
Cyberprzestępcy ciągle opracowują nowe metody ataków: instalują zmodyfikowane porty do ładowania, wykorzystują publiczne sieci Wi-Fi do wykradania danych, tworzą fałszywe strony internetowe i adresy mailowe, podszywając się np. pod serwisy z wycieczkami i noclegami Ekspert Fortinet zaleca, by, tak jak w przypadku planu zwiedzania, przed wyjazdem przygotować plan cyberochrony. Zabezpieczanie haseł, zaktualizowanie aplikacji czy zapoznanie się z potencjalnymi zagrożeniami jest kluczowe do ochrony danych, szczególnie podczas urlopu, kiedy nasza czujność spada.
Podczas pakowania się na wyjazd warto zabrać jak najmniej urządzeń, takich jak telefony czy laptopy i postawić jedynie na te niezbędne. Mniejsza liczba potencjalnych obiektów do ataku lub kradzieży to niższe ryzyko utraty danych, pieniędzy i dalszych problemów. Przed urlopem bardzo ważne jest także zrobienie kopii zapasowych kluczowych danych (m.in. zdjęć) zarówno w chmurze, jak i lokalnie.
Przed wyjazdem na wakacje warto również sprawdzić, czy wszystkie aplikacje i urządzenia są zaktualizowane do najnowszych wersji, a jeśli nie – samemu je zaktualizować. Wprowadzane przez twórców łatki zwiększają bowiem bezpieczeństwo i chronią przed potencjalnymi atakami wykorzystującymi luki w zabezpieczeniach.
Publiczne hotspoty dostępne na lotniskach czy dworcach kolejowych to łatwe cele dla cyberprzestępców. Mogą za ich pomocą wykradać np. dane logowania do serwisów społecznościowych czy banku. Podczas łączenia się z publiczną siecią Wi-Fi, warto więc korzystać z oprogramowania VPN, które pozwoli na lepszą ochronę połączenia. Istotne jest także wyłączenie w ustawieniach telefonu funkcji automatycznego łączenia urządzenia z siecią oraz przez Bluetooth, aby utrudnić cyberprzestępcom zdalny dostęp do smartfona lub laptopa.
Niebezpieczne mogą być również powszechnie dostępne porty ładowania, np. USB. Cyberprzestępcy podmieniają je bowiem na własne i wykradają w ten sposób dane użytkowników. Warto również uważać na coraz częściej pojawiające się w przestrzeni publicznej kody QR 3 . Mogą one przekierowywać do fałszywych, podstawionych przez cyberprzestępców stron, np. witryn banku. Podając na nich dane czy realizując „wymaganą płatność”, można stracić swoje środki.
Przy pomocy sztucznej inteligencji cyberprzestępcy są w stanie tworzyć coraz lepsze fałszywe strony internetowe i adresy mailowe, podszywając się m.in. pod portale z noclegami, takie jak Booking czy Airbnb, w celu wyłudzania pieniędzy od użytkowników.
– Atakujący wykorzystują także specjalne modele głosowe AI i podszywają się pod naszych bliskich. Mówiąc znanym nam głosem, twierdzą, że niezwłocznie potrzebują pieniędzy i proszą o przelew na konto bankowe. Podczas urlopu nie mamy tak częstego i bezpośredniego kontaktu z bliskimi, a nasza czujność spada, co ułatwia cyberprzestępcom działanie – mówi Robert Dąbrowski, szef zespołu inżynierów w firmie Fortinet w Polsce.
Dobrą praktyką jest nieudostępnianie swoich urządzeń osobom, którym się w pełni nie ufa. Analogicznie, nie powinno się także korzystać z ich telefonów czy laptopów. Aby zwiększyć bezpieczeństwo danych logowania i zapobiec zgubieniu czy zapomnieniu haseł, przydatne będzie użycie menadżera haseł. Zamiast łączenia się z publicznym Wi-Fi dużo bezpieczniejszą opcją jest wykupienie specjalnej karty SIM z pakietem internetowym. Warto zachować także ogólną ostrożność i np. weryfikować adresy stron czy e-maili, zanim klikniemy w otrzymany link lub załącznik.
– W przypadku cyberataku najważniejsza jest szybka reakcja. Niezwłocznie należy zmienić hasła do zainfekowanych aplikacji i programów czy kont. Bardzo ważne jest również zabezpieczenie bankowości i zgłoszenie incydentu, aby zapobiec utracie środków finansowych. Po zadbaniu o swoje bezpieczeństwo, warto też zgłosić atak do odpowiednich organów np. na stronie CERT. Przede wszystkim, aby móc szybko zareagować, trzeba o ataku wiedzieć. Dlatego sprawdzajmy regularnie swoje maile i konta bankowe pod kątem podejrzanych aktywności, szczególnie podczas urlopu – radzi Robert Dąbrowski. MBG