W pierwszej połowie 2025 roku Grecja zanotowała znaczący wzrost przychodów z turystyki. Jak wynika z danych Banku Grecji, wpływy z tego sektora sięgnęły 7,66 mld euro, co oznacza wzrost o 11 proc. rok do roku.
Wynik ten został osiągnięty mimo niewielkiego wzrostu liczby przyjazdów – od stycznia do czerwca kraj odwiedziło 11,69 mln turystów, jedynie o 0,6 proc. więcej niż rok wcześniej. Kluczowym czynnikiem okazały się wyższe wydatki – przeciętne wydatki na podróż wzrosły aż o 10,1 proc.
Saldo podróży wykazało nadwyżkę na poziomie 5,99 mld euro wobec 5,55 mld euro w analogicznym okresie 2024 roku. Tylko w czerwcu przychody turystyczne wzrosły o 8,8 proc., mimo że liczba przyjazdów spadła o 1,7 proc.
W podziale na rynki źródłowe wpływy z krajów UE-27 zwiększyły się o 8,5 proc., do 4,07 mld euro, a z rynków pozaunijnych – o 13,7 proc., do 3,21 mld euro. Największym rynkiem pozostają Niemcy (1,37 mld euro, +13,5 proc.), następnie Wielka Brytania (1,08 mld, +7,3 proc.). Szczególnie imponujący był wzrost przychodów z USA – o 29,4 proc., do 704,3 mln euro.
Łączna liczba odwiedzających z UE wyniosła 6,41 mln (spadek o 6,3 proc.), podczas gdy z krajów spoza Unii wzrosła o 10,5 proc. do 5,28 mln. Największe wzrosty odnotowano w przyjazdach z Wielkiej Brytanii (+11 proc.) i USA (+20 proc.), podczas gdy z Francji nastąpił spadek o 9,8 proc.
Według Banku Grecji, wpływy z turystyki w pierwszym półroczu pokryły 35,4 proc. deficytu w bilansie towarowym i stanowiły aż 81,6 proc. netto przychodów z usług, podkreślając kluczowe znaczenie turystyki dla greckiej gospodarki. MBG