Badanie Nethodology obejmujące 75 625 opinii z Booking.com o hotelach 4- i 5-gwiazdkowych 10 największych sieci w Hiszpanii potwierdza, że wizerunek w internecie silnie wpływa na ich konkurencyjność. Wyniki pokazują wyraźne różnice między markami, zależne m.in. od sezonowości i długości pobytu.
Nowy raport Nethodology ujawnia zróżnicowany obraz hiszpańskiego rynku hotelowego. Choć wszystkie analizowane sieci otrzymują średnio ponad 8 punktów, różnice są istotne: Riu Hotels & Resorts prowadzi z oceną 8,86, a najsłabiej wypada Senator Hotels & Resorts (8,23). Catalonia Hotels & Resorts zgromadziła najwięcej recenzji – prawie 12 tys. Wśród hoteli pięciogwiazdkowych liderem jest Iberostar (9,13), pisze portal Hosteltur.
Silny wpływ na reputację ma sezonowość. Lipiec i sierpień generują niemal dwukrotnie więcej opinii niż miesiące zimowe. Większość sieci podąża za tym trendem, z wyjątkiem Iberostara, który dzięki destynacjom mniej sezonowym utrzymuje stabilny poziom recenzji.
Sposób podróżowania również kształtuje oceny: 50 proc. gości to pary, 28 proc. rodziny, a 11 proc. osoby podróżujące solo. Analiza treści opinii wskazuje, że najmocniejszym atutem hoteli jest lokalizacja (25 proc. pozytywów), a największym problemem – pokoje, odpowiadające za jedną trzecią negatywnych ocen. Obsługa i czystość są źródłem wielu pochwał, natomiast relacja jakości do ceny pozostaje najsłabszym elementem.
Wyzwaniem branży jest niski poziom interakcji z gośćmi: tylko cztery sieci odpowiadają na ponad 95 proc. opinii, a Eurostars i AC Hotels Marriott reagują sporadycznie. W świecie, gdzie recenzje są cyfrowym „marketingiem szeptanym”, aktywne zarządzanie reputacją staje się kluczowym elementem konkurencyjności. MBG