Rok 2026 zapowiada się jako moment przełomowy dla globalnej turystyki. Hiszpania, dzięki rozbudowanej siatce połączeń, różnorodnej ofercie i inwestycjom w innowacje, umacnia swoją pozycję lidera, pisze w liście do branży Miguel Sanz Castedo, dyrektor generalny Turespañii.
Rok 2026 może okazać się punktem zwrotnym dla światowej turystyki, a Hiszpania wchodzi w ten okres z wyraźną ambicją utrzymania globalnej przewagi konkurencyjnej. Kraj konsekwentnie rozwija swój potencjał, opierając go na trzech filarach: doskonałej dostępności komunikacyjnej, szerokim i zróżnicowanym portfolio produktów turystycznych oraz silnym zaangażowaniu w innowacje i zrównoważony rozwój.
To przywództwo tworzy przestrzeń do spotkania oczekiwań obu stron rynku. Z jednej strony Hiszpania oferuje unikalne, wielowymiarowe trasy łączące miasta, przyrodę i wybrzeże, a także autentyczne doświadczenia – od lokalnej gastronomii, przez astroturystykę, po bogate szlaki kulturowe. Z drugiej – coraz bardziej świadomy podróżnik, który poszukuje jakości, odpowiedzialności środowiskowej i wartości dodanej, a nie wyłącznie masowych produktów.
Ofertę Hiszpanii można było poznać bliżej w czasie targów FITUR, które odbyły się pod koniec stycznia w Madrycie. MBG