Ekonomistka z wykształcenia, podróżniczka z zamiłowania – Zofia Gącarzewicz od 25 lat pracuje jako pilot wycieczek, autor programów imprez objazdowych, przewodnik miejski i trener na kursach pilotów i rezydentów, łącząc zawodowe kompetencje z pasją do podróży.
Lubić ludzi
W ostatniej edycji konkursu Agent Roku, organizowanego przez „Wiadomości Turystyczne”, reprezentowała w gronie nominowanych biuro turystyczne Smile Holiday, którego jest współwłaścicielką. – Ze wspólnikami, jednocześnie moimi przyjaciółmi, stworzyliśmy biuro, z którego jesteśmy dziś dumni – podkreśla Zofia Gącarzewicz. – Bardzo nam miło, że zostaliśmy wybrani spośród tysięcy i nominowani jako Smile Holiday do nagrody w tak prestiżowym konkursie, że doceniona została nasza praca. Wierzymy, że liczą się nie tylko jej efekty, ale też styl, w jakim pracujemy – dodaje. Wspólnicy byli dobrze przygotowani do prowadzenia biznesu turystycznego. – Zanim w 2012 r. założyliśmy własne biuro, byliśmy pilotami, rezydentami, kierownikami destynacji, szefami produktu, kontraktu, analiz i kalkulacji. Pracowaliśmy dla największych biur w branży – mówi Zofia Gącarzewicz.
Choć sytuacja rynkowa była wtedy wyjątkowo niekorzystna (w ciągu miesiąca od zarejestrowania spółki upadło 12 biur podróży), Smile Holiday kosztem ogromu pracy i poświęcenia całego zespołu przetrwał trudne początki i wkrótce rozwinął skrzydła. Kluczem do sukcesu okazało się połączenie wiedzy, doświadczenia i profesjonalizmu z pasją do podróży, a także odpowiednim – pełnym sympatii, empatii i zrozumienia – podejściem do klienta. – Chcąc wykonywać swój zawód, musimy być przede wszystkim profesjonalistami, zarówno jeśli chodzi o wiedzę o świecie, jak i technikalia branży turystycznej. Ale konieczna jest też pasja do turystyki i miłość do ludzi czy też miłość do turystyki i pasja do ludzi – w każdym razie potrzebny jest profesjonalizm, wiedza, pasja i miłość i my to mamy. Nasi klienci często są naszymi przyjaciółmi lub dobrymi znajomymi. W zespole Smile Holiday spotkają ekonomistkę, orientalistę, prawnika i specjalistę od turystyki. Takie połączenie musi przynosić dobre owoce i przynosi – zapewnia Zofia Gącarzewicz. – Wedle naszej wizji agent powinien być konsjerżem, który dobierze klientowi najlepszą ofertę, dopasowaną do jego potrzeb, ale też potrafi powiedzieć mu, że nie zawsze to, co wybrał, spełni jego oczekiwania, a po zakupie zadbać, by dostał maksymalnie dobry produkt. A potem czekamy już tylko na czekoladki – dodaje.
Spokój i zdrowy rozsądek
Nad turystyką, która wielokrotnie musiała mierzyć się ze skutkami katastrof naturalnych, epidemii, wojen i kryzysów gospodarczych, niedawno znów zawisły czarne chmury – eskalował konflikt na Bliskim Wschodzie. Sytuacje kryzysowe rodzą emocje – o ile klient ma czasem do nich prawo, agent turystyczny powinien trzymać je na wodzy, uważa Zofia Gącarzewicz. – Najważniejsze jest zachowanie spokoju i zdrowego rozsądku. Powinniśmy być empatyczni, dostrzegać problem i pomagać go rozwiązać, ale również asertywni i jeśli nie jesteśmy w stanie pomóc, otwarcie o tym klientowi powiedzieć – mówi współwłaścicielka Smile Holiday.
Spośród licznych zawodowych ról Zofia Gącarzewicz najbardziej lubi pracę „w terenie”. – Każdy w naszym zespole ma swoje zadania, w których sprawdza się i realizuje. Mnie najwięcej satysfakcji daje praca pilota wycieczek. W tej roli czuję się najlepiej. Wielu moich klientów to moi dobrzy znajomi lub przyjaciele. Pokazywanie im pięknych miejsc sprawia mi ogromną radość. Przygotowanie się do nowych kierunków wymaga dużo pracy, ale zadowolenie klientów i chęć ponownego wyjazdu pod moimi skrzydłami dodają mi siły i motywacji do pracy – mówi Zofia Gącarzewicz. – Wiedza i doświadczenie nabyte podczas tych wyjazdów są bezcenne. Korzystają z nich i klienci, i wszyscy członkowie naszego zespołu – dodaje.
Turystyka zamiast ubezpieczeń
Zofia Gącarzewicz podróżuje w roli pilota po całym świecie, ale najlepiej czuje się w Turcji, Gruzji, na Bliskim Wschodzie i w dalekiej Azji. Pilotuje wycieczki objazdowe, rejsy i pielgrzymki. Ma na swoim koncie tytuł Pilota Roku Triady (2003) i wyróżnienie w konkursie Pilot Roku organizowanym przez Dolnośląskie Stowarzyszenie Pilotów Wycieczek (2010).
Choć stworzona do pracy w turystyce, wcale nie planowała kariery w tej branży. – Na studiach miałam dokładnie wytyczoną ścieżkę kariery zawodowej jako ubezpieczeniowiec – kiedy zetknęłam się z turystyką, odkryłam, że to jest to, co chciałabym robić. Coś, co miało być wakacyjną przygodą, stało się pasją i sposobem na życie. Nauczyłam się przede wszystkim radości z pracy z ludźmi i pewności siebie – mówi Zofia Gącarzewicz.
Praca pilota wycieczek i przewodnika miejskiego w Poznaniu, szkolenie pilotów i rezydentów, założenie Smile Holiday – każdy z tych etapów czegoś ją nauczył i doprowadził do miejsca, w którym jest dzisiaj.
Obecnie współwłaścicielka Smile Holiday skupia się na rozwijaniu firmy, planuje też kolejne podróże. – Lubię odwiedzać nowe miejsca, ale też poleniuchować na plaży. Już od kilku lat każdej zimy lecę z rodziną i przyjaciółmi do ulubionego hotelu na Gran Canarii. Wakacje na grudzień mam już wykupione. I mimo że mogłabym je sama zorganizować, lecimy z jednym z dużych touroperatorów, bo na wakacjach to ja mam odpoczywać i to ktoś ma się o mnie troszczyć. Wtedy ja staję się klientem – mówi Zofia Gącarzewicz.
CV
Zawodowo: Zofia Gącarzewicz jest pilotem wycieczek, przewodnikiem miejskim, członkiem założycielem i koordynatorem sekcji pilockiej w Stowarzyszeniu Pilotów i Przewodników Turystyki Kulturowej w Poznaniu, a także wykładowcą i koordynatorem kursów na pilota wycieczek i rezydenta turystycznego w Poznaniu. Od 2012 r. współwłaścicielka Smile Holiday w Warszawie.
Prywatnie: Urodziła się w 1978 r. w Kole. Ukończyła finanse i bankowość w Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. W wolnych chwilach lubi czytać książki, słuchać muzyki, oglądać filmy i jeździć na rowerze. Wśród swoich zainteresowań wymienia także podróże, kulturę śródziemnomorską i bliskowschodnią, kuchnie i religie świata. Jej ogromną miłością jest Leja, pies rasy beagle. (NEL 04.2026)